sobota, 11 października 2014
Od Caspiana do Sky.
> Byłem zaczarowany tak piękną waderą jak Sky i odrzekłem:
> -Miło mi poznać Sky.
> - Dzięki mi ciebie też.- powiedziała zauroczona.
> -Jasne może pójdziemy nad jezioro?
> -Oczywiście możemy.
> I poszliśmy ściągamy się do tamtych drzew !- krzyknąłem.
> Ok!-odrzekła.
> Kiedy się zrównaliśmy zagapiłem sie na nią i wpadłem z pluskiem do wody.
> Ha ha ha!- zaśmiała się.
> No wiem wygrałaś Sky!- rzkłem i wciągnąłem ją do wody.
> Ej!!- kezykneła i mnie ochlapała.
> I co rewanż?- zaśmiałem się.
> Przestań Caspian!- rzkła i też się zaśmiała.
> To co teraz robimy?- zapytałem pomagając jej wyjść z wody.
> (Sky?)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz