Wataha zielonego wzgórza
wtorek, 7 października 2014
Od Rizzo do Imary
Pobiegłam do taty.
Byłam prawie na miejscu.
-Tato!!Tato!!-Zawołałam.
Nagle tata zapytał mnie:
-Co się stało?
Wszystko mu opowiedziałam i pobiegliśmy do mamy.
<Imara?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Nowszy post
Starszy post
Strona główna
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz