sobota, 11 października 2014

Od Lessi do Snow

Szukałam swojego właściciela. Musi gdzieś być na tym świecie. Przeszłam ze Szkocji do Anglii. Przejdę i cały świat. Robiła się noc. Weszłam do jakiejś jaskini Był tam jakiś pies i wilk. Znowu wilki.
> -Hej jestem Lesii - Zagadałam do psa.
>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz