wtorek, 7 października 2014

Od Vilkasa do Sellej.

Uśmiechnąłem się dumnie.
-Haha!Wiedziałem że się zgodzisz.-Powiedziałem dumnie jak paw.
Później moi rodzice oczywiście się zgodzili.
-Oprowadzić Cię?-Zapytałem,

<Sellej?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz