> Chodziłam sobie przy wodospadzie. Słuchałam śpiewu ptaków i próbowałam wyć do rytmu. Udawało mi się nawet. Naglę ptaki przestraszyły się czegoś i odleciały. Zasmuciłam się. Zobaczyłam za sobą jakiegoś psa. To pewnie on wystraszył ptaki. Podszedł do mnie i się przywitał.
> - Hej jestem Snow a ty
> - Ja jestem Nifiki.
> ( Snow? )
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz